Muay thai – Sztuka Ośmiu Kończyn

17 marca cała Tajlandia świętuje dzień muay thai. Jednak muay thai to nie tylko narodowy sport Tajów ale także ważny element historii tego kraju. Podczas okresu nazywanego Sukhothai (lata 1257-1377) po raz pierwszy udokumentowano powstanie oraz rozwój tego stylu walki w jego tradycyjnej oraz militarnej formie nazwanej muay boran.

Muay thai nazywany jest „Sztuką Ośmiu Kończyn” gdyż podczas walki ciosy mogą być zadane pięściami, łokciami, kolanami i stopami co daje 8 punktów styku. Zasady muay thai zmieniały się wielokrotnie ale najważniejsze zmiany wprowadzono w 1926 roku po tragicznej śmierci Jia Kaegkhmen. Doszło do niej na ringu podczas walki Jia z Pae Lieng Prasert. W konsekwencji nakazano zawodnikom noszenie rękawic bokserskich oraz skarpetek. Te ostatnie już podczas pierwszego turnieju okazały się być nie najlepszym pomysłem. Zawodnicy ślizgali się po ringu często upadając. Postanowiono więc obciąć skarpetom części osłaniająca palce oraz pięty. W ten sposób powstały charakterystyczne dla tego sportu elastyczne ochraniacze. Był to początek zawodów muay thai, które znamy ze współczesnych walk.

Dla wielu tajskich chłopców muay thai jest nie tylko sportem ale i sposobem na życie. Treningi zaczynają mając 6-7lat. Po ukończeniu obowiązkowej szkoły podstawowej zajmują się już tylko walkami. Jednak tylko nieliczni są w stanie podołać morderczemu wysiłkowi fizycznemu dlatego tylko najlepsi z najlepszych osiągają mistrzowski tytuł.

W Ao Nang (na południu Tajlandii) znajduje się jedna z bardziej znanych szkół muay thai. Obok szkoły wybudowano halę z ringiem, na której co piątek odbywają się walki. Przy sali treningowej w małym i bardzo skromnym pokoju mieszka Peteak. Całe wyposażenie to łóżko, szafka z telewizorem oraz stolik i dwa krzesła. Na ścianach wiszą ogromne pasy – trofea po wygranych walkach, a obok telewizora poukładane są złote, srebrne i kryształowe puchary. Peteak ma 33 lata ale wygląda na dwadzieścia kilka. Cały czas się uśmiecha i zerka na telewizor gdzie bez przerwy ogląda walki. Słabo mówi po angielsku, ale stara się komunikować na tyle na ile jest to możliwe. Patrząc na jego niewielki wzrost i skromną posturę trudno uwierzyć, że jest znanym w całej Tajlandii zawodnikiem. Zdobył między innymi mistrzostwo na stadionie Rajadamnern w Bangkoku. Walczył także po za granicami swojego kraju we Francji, Nowej Zelandii, Japonii i Niemczech. Chętnie pokazuje zdjęcia z pobytów w tych krajach. Wszystkie ma poukładane w albumach. Jest on szefem i głównym trenerem w szkole, którą sam założył. Gdy przebiera się w strój do treningu i staje na ringu zamienia się w drapieżnika. Jego ruchy są płynne i zwinne. Mięśnie napinają się pod skórą jakby chciały ją rozerwać. Aż trudno uwierzyć że mogą być tak twarde. Peteak jest cierpliwym i bardzo skutecznym nauczycielem. Od swoich uczniów wymaga pełnego zaangażowania i poświęcenia. Jednak treningi są najbardziej meczące dla niego samego. Prowadzi je trzy razy dziennie, a każdy trwa trzy godziny. Z całego świata przyjeżdżają do niego miłośnicy muay thai. Po pierwszym próbnym treningu przeważnie zostają na kilka miesięcy.

Mimo młodego wieku Peteak praktycznie zakończył karierę. Obecnie zajmuje się trenowaniem innych. Czasami bierze udział w piątkowych walkach. Wszystkie zarobione pieniądze przeznacza na nowy biznes.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: